K-Avalanche

The homepage of Avalanche

Dźwięki nocy

:)

[Data oryginalnej publikacji: 2006]

Noc, przyćmione światła przelatują po ścianie, nieliczne rozświetlone okna czy szyldy nadają nutkę smaku miastu skąpanemu w ciemności. Kwiaty na parapecie śpią rzucając pajęcze cienie. W taką noc zwracam uwagę na delikatne prześcieradło, na miękką poduszkę i puszystą kołdrę. Patrzę na ciemne kontury głośnika radia. Przysuwam go bliżej łóżka i wciąż wpatruję się w niego dokładnie, choć milczy. Czytam znany mi dobrze napis i szukam wzoru w drobnej siatce rozpiętej na nim. W taką noc chcę czegoś, tylko nie wiem czego. I dostaję to.

Włączam radio i kręcę pokrętłem póki zmienny szum nie zamieni się w ciepły, spokojny głos. Nie zastanawiam się nad treścią jaką przekazuje jego właścicielka, po prostu wsłuchuję się w jego delikatne brzmienie i ton. W taką noc niezwykłą ciszę przerywa jedynie co jakiś czas przejeżdżający w oddali samochód, a zbliżając ucho do głośnika słyszę cichy szum. Na jego tle głos wydaje się jeszcze bardziej doskonały. Lekko kusi, prowokuje do zamyślenia się. Podkreśla, a może dopełnia nastrój, sprawia wrażenie zaniknięcia upływu czasu, daje nadzieję, że to dopiero początek.

Nie chcę słuchać co mówisz, chcę słuchać jak mówisz, chcę zachować Twój głos w pamięci. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale upiększasz komuś noc, dajesz miłe chwile. Może masz nadzieję, że ktoś Cię wysłucha, może i ktoś Cię wysłucha, ale ja wolę słuchać Twojego głosu. Chciałbym, abyś mówiła w nieznanym mi języku, abym mógł sobie wyobrazić, że mówisz coś tak pięknego, że każdy kto je zrozumie zamiera na chwilę w zadumie. Światła wędrujące po suficie są ostatnią rzeczą przypominającą mi o reszcie świata.

Dźwięki ożywającego miasta zaczynają się mieszać, ale wciąż są Twoim podkładem. Póki nie usnę.